Latem 1981 roku przez ulice polskich miast przeszły „marsze głodowe”, będące wyrazem protestu m.in. przeciw katastrofalnemu zaopatrzeniu sklepów w żywność i ograniczeniu przydziału mięsa na kartki i podwyżce cen w sklepach. NSZZ Solidarność organizowała marsze na przełomie lipca i sierpnia 81 roku, a największy odbył się 30 lipca w Łodzi, kiedy ulicami miasta przeszło kilkadziesiąt tysięcy osób, głównie kobiet z dziećmi. Natomiast Zarząd Regionu Małopolska Solidarności, na 7 sierpnia zaplanował marsze w Krakowie, Tarnowie i Nowym Sączu. W naszym mieście związkowcy protestujący przeszli ze Starej Sandecji na Rynek. Okoliczności i przebieg tej manifestacji znamy dzięki Magdalenie Kroh, kronikarce nowosądeckiej Solidarności (fragment jej tekstu z Rocznika Sądeckiego 2002 znajdziecie na dole).
Natomiast unikalne, w części publikowane po raz pierwszy fotografie z marszu w Nowym Sączu możemy Państwu pokazać dzięki uprzejmości rodziny Juliusza Jarończyka (1944-2025), artysty fotografika, pedagoga, pasjonata lotnictwa i modelarstwa, przez kilkadziesiąt lat dokumentującego życie regionu.
Fragment opracowania „Nowosądecka Solidarność w latach 1980-1981” autorstwa Magdaleny Kroh (Rocznik Sądecki Tom XXX, Nowy Sącz 2002, Wyd. Zarząd Miasta Nowego Sącza i Oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego w Nowym Sączu):
„Sytuacja na rynku żywnościowym w kraju ciągle się pogarszała. W odpowiedzi na decyzję władz centralnych o zmniejszeniu racji żywnościowych oraz podwyżce cen, w wielu miastach Polski organizowane były przez „Solidarność” różne formy protestu. Zarząd Regionu Małopolska zaplanował na dzień 7 sierpnia 1981 w Krakowie, Tarnowie i Nowym Sączu marsze głodujących. Będą one wyrazem naszego protestu przeciwko polityce władz w kwestii wyżywienia narodu. W szczególności będą one protestem przeciwko nieuzgodnionej ze społeczeństwem obniżce norm żywnościowych poniżej biologicznego minimum, niedoborowi zagwarantowanych reglamentacją towarów spożywczych, kolejkom, nieprzekonsultowanym podwyżkom cen, a także wyrazem poparcia dla występujących z podobnymi protestami społeczności innych regionów.
W Nowym Sączu władze lokalne nie wyraziły zgody na przejście protestujących trasą proponowaną przez Delegaturę „Solidarności”. W tej sytuacji Związek ogłosił na dzień marszu gotowość strajkową, grożąc podjęciem strajku ostrzegawczego 12 sierpnia. W ostatniej niemal chwili władze zmieniły stanowisko. Marsz „głodowy”, w którym według „Solidarności” udział wzięło kilka tysięcy osób, przeszedł ze Starej Sandecji przy Al. Wolności ulicami Morawskiego i Jagiellońską do Rynku. Na czele niesiono hasło: ,,Żądamy pełnych racji żywnościowych”, dalej: ,,Zamiast wódki chcemy chleba”, ,,Nic bez woli narodu” i „Nasza ziemia jest w stanie nas wyżywić”.
Przed gmachem Urzędu Wojewódzkiego Stanisław Cichoński odczytał rezolucję i wraz z Jerzym Wyskielem i Grzegorzem Sajdakiem (przewodniczącym sądeckiej delegatury Zarządu Regionu) wręczył jej tekst wicewojewodzie Władysławowi Gawlasowi. Przed ratuszem tę samą rezolucję odczytał Jerzy Wyskiel i wręczył ją prezydentowi miasta Bolesławowi Basińskiemu. W rezolucji oprócz protestu we wspomnianych wyżej sprawach było podkreślone, że „Solidarność” wielokrotnie występowała z koncepcjami przełamania impasu żywnościowego i koncepcjami reform gospodarczych, ale spotkało się to je dynie z atakami i bezpodstawnymi oskarżeniami. (. . .) Wyrażamy pełne po parcie dla stanowiska Prezydium KKP, które uważa, że podwyżka cen może być zaakceptowana jedynie jako element szerokiej reformy gospodarczej, której zasadniczymi elementami będą: samorząd pracowniczy oraz mechanizm rynkowy.
Zarząd Regionu Małopolska podjął dalsze działania i nawiązał rozmowy w sprawie żywności z ministrem Łakomcem; uchwałą z dn. 11 sierpnia 1981 powołał do tych rozmów zespół, w skład którego z Nowego Sącza wszedł Grzegorz Sajdak. Ze strony władz z nowosądeckiego uczestniczył dyrektor Wydziału Gospodarczego UW. Celem rozmów było ujednolicenie przydziałów kartkowych na terenie całego regionu, co udało się przeprowadzić”.
oprac. JO





Ciekawe, czy na proteście byli też strajkujący z zaopatrzenia?