Strona główna Wiadomości

Poznaliśmy oferty w przetargu na opracowanie koncepcji programowej dla trzech odcinków Sądeczanki

DK75 Sądeczanka w nowym śladzie - planowane odcinki nowej drogi krajowej nr 75

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła w piątek oferty w przetargu na opracowanie elementów koncepcji programowej i badania geologiczne dla trzech odcinków planowanego częściowo nowego śladu drogi krajowej nr 75 Brzesko – Nowy Sącz.

Przetarg dotyczy pierwszego, początkowego odcinka planowanej inwestycji od obwodnicy Brzeska do Uszwi (o długości 3,6 km); trzeciego, środkowego, od Wytrzyszczki do Łososiny Dolnej (5,7 km); piątego, ostatniego, od Tęgoborza do Nowego Sącza (9 km). GDDKiA poinformowała, że na sfinansowanie całego zamówienia zamierza przeznaczyć 23,4 mln zł brutto. Oferty złożyło łącznie 14 wykonawców.

– Koncepcja programowa określi, co dokładnie będzie budowane w granicach inwestycji objętych decyzją środowiskową. Koncepcja uszczegółowi te granice (w praktyce oznacza to, że inwestycja zajmie nieco mniejszy obszar niż teren wskazany w decyzji środowiskowej) i określi, jakiego rodzaju obiekty (m.in. mosty, wiadukty, estakady) powstaną na tej trasie. Dzięki Koncepcji i badaniom geologicznym poznamy dokładnie teren tej inwestycji i będziemy wiedzieć, w jaki sposób należy zaprojektować poszczególne obiekty (np. jak głęboko będą musiały sięgać fundamenty) – tłumaczył nam niedawno Kacper Michna z GDDKiA Oddział Kraków.

Do prac na odcinku Brzesko Okocim – Uszew zgłosiło się 7 wykonawców. Jedna oferta jest poniżej zakładanego dla tej części budżetu w wysokości 4,08 mln zł.

5 ofert złożono dla odcinka Wytrzyszczka – Łososina Dolna (jedna poniżej budżetu wyznaczonego na 7,4 mln zł brutto.

Reklama

Natomiast odcinek Tęgoborze – Nowy Sącz przyciągnął tylko dwóch wykonawców, którzy proponują kwoty wyższe niż zakładany na 11,9 mln zł budżet (5,9 mln zł na zamówienie podstawowe, ta część przetargu ma zawartą „opcję”).

GDDKiA w tym przypadku za część podstawową uważa projekt dla odcinka od Tęgoborza z końcem w rejonie kamieniołomu w Dąbrowej. Zatem „opcją” jest przygotowanie włączenia projektowanego odcinka do istniejącego układu dróg na terenie Nowego Sącza (w sąsiedztwie ulicy Tarnowskiej, przy zbiegu DK 75 i DK 28). Tutaj, według zaleceń inwestora, należy wybór rozwiązań ronda lub węzła zintegrowanego „w obszarze wyznaczonych granic uzyskanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mając na uwadze równocześnie ograniczenie kolizji projektowanej trasy z istniejącą zabudową oraz zmniejszenie zajętości działek zabudowanych niezbędnych pod planowaną inwestycję”.

Jak wyjaśnia GDDKiA „Nowy Sącz jest miastem na prawach powiatu. Wybór opcji jest zależny od decyzji Prezydenta Nowego Sącza w sprawie podpisania porozumienia dotyczącego partycypacji w kosztach budowy fragmentu zadania w granicach gminy Nowy Sącz. Uruchomienie prawa opcji nastąpi w terminie do 3 miesięcy od podpisania umowy”.

Inwestor przypomina także, że rozwiązania na terenie Nowego Sącza związane z opcją, należy uzgodnić z prezydentem miasta. Zwraca też uwagę, że wykonawca w takim przypadku powinien „przeanalizować ryzyka i możliwość zmiany miejsca i sposobu włączenia początkowego odcinka trasy do istniejącej DK 75”.

Z dokumentacji przetargowej wynika, że jeśli dojdzie do uruchomienia prawa opcji dla odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz, realizacja dokumentacji w ramach zamówienia „nie może przekroczyć 36 miesięcy”.

Jednak wciąż nie wiemy, na jakim etapie są ewentualne rozmowy władz Nowego Sącza z GDDKiA w sprawie podpisania porozumienia o partycypacji w kosztach i jakie w ogóle kwoty mogą wchodzić w grę. O te m.in. kwestie zapytał radny Kamil Olesiak w interpelacji do prezydenta miasta. Niestety, w kilkuzdaniowej odpowiedzi udzielonej 5 maja przez zastępcę prezydenta nie ma na ten temat słowa. Mowa jedynie, że na niedawnym spotkaniu władz z około 30-osobową grupą mieszkańców „Prezydent Nowego Sącza szeroko zaprezentował swoje stanowisko, było ono również upowszechniane przez media, które relacjonowały przebieg spotkania”.

Przypomnijmy, że z tych relacji wynika, że prezydent jest wraz z wójtem sąsiedniej gminy Chełmiec zwolennikiem ewentualnego przeniesienia kilku kilometrów drogi na lewy brzegi Dunajca (na terenie Chełmca). Natomiast wydana po 4 latach procedowania decyzja środowiskowa przewiduje inwestycję na prawym brzegu Dunajca (to z kolei budzi opór kilkudziesięciu osób z tej części miasta). Z kolei obecny na tym spotkaniu zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie, Robert Jakubiak, ostrzegł, że zmiana wariantu może opóźnić inwestycję nawet o dekadę. Jak zaznaczył, oznaczałoby to konieczność powrotu do wcześniejszego etapu procedur i ponownego uzyskiwania decyzji środowiskowej.

W każdym razie GDDKiA w najbliższych tygodniach będzie analizowała złożone w przetargu na wykonanie dokumentacji oferty. Najkorzystniejsze oferty zostaną wybrana z uwzględnieniem kryteriów: cena – 60 pkt, doświadczenie projektanta drogowego – 20 pkt oraz doświadczenie zespołu geologicznego – 20 pkt.

Jeśli w najbliższych miesiącach uda się wybrać wykonawców, Dyrekcja zakłada że następne przetargi – już na budowę tych trzech odcinków Sądeczanki – będą mogły zostać ogłoszone w 2027 i 2028 roku a prace budowlane w terenie rozpoczęłyby się w 2030 i 2031 .

Obecnie trwa jeszcze inny przetarg – na analizę możliwości zmiany przebiegu trasy dwóch z pięciu odcinków nowej DK75: od Uszwi do Wytrzyszczki (19,7 km zgodnie z wariantem C) oraz od Łososiny Dolnej do Tęgoborza (9,2 km zgodnie z wariantem C). Te odcinki, pomimo wydanej w 2025 r. decyzji środowiskowej, wciąż budzą największe emocje mieszkańców i samorządowców. Otwarcie ofert w tym dwuczęściowym przetargu zaplanowane jest na 2 czerwca. Więcej w materiale: Przetarg na analizę możliwości zmiany przebiegu dwóch odcinków DK75 (Sądeczanki).

(JO)

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj