– Szukamy wykonawców analizy możliwości zmiany przebiegu trasy dwóch z pięciu odcinków nowej DK75. Dla pozostałych trzech trwa już przetarg na wykonanie Koncepcji programowej – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych Oddział Kraków.
– Przetarg na analizę jest jeden, ale podzieliliśmy go na dwie części – osobno dla obu odcinków (II i IV). W trakcie prac wykonawca będzie miał za zadanie przeanalizować zarówno techniczne, jak i środowiskowe możliwości zmiany przebiegu trasy. Pomimo wydanej w 2025 r. decyzji środowiskowej właśnie te dwa fragmenty nadal budzą emocje mieszkańców i samorządowców. Na oferty czekamy do 2 czerwca – czytamy w komunikacie GDDKiA.
Zgodnie z przebiegiem w wariancie C (ustalonym w decyzji środowiskowej) pięć odcinków sądeczanki wygląda następująco:
- odc. I Okocim – Uszew (3,6 km),
- odc. II Uszew – Wytrzyszczka (19,7 km),
- odc. III Wytrzyszczka – Łososina Dolna (5,7 km),
- odc. IV Łososina Dolna – Tęgoborze (9,2 km),
- odc. V Tęgoborze – Nowy Sącz (9,0 km).
Wcześniej, pod koniec marca br., ogłoszono przetarg na przygotowanie Koncepcji programowej dla pozostałych trzech odcinków sądeczanki (I, III, V). – W ramach tych prac wykonamy badania geologicznie, aby dokładnie poznać teren przyszłej budowy. To pozwoli nam doprecyzować, ile i jakich obiektów (np. mostów, wiaduktów czy estakad) powstanie na przyszłej trasie. W maju planujemy otwarcie ofert. Wykonanie Koncepcji programowej umożliwi nam przejście do kolejnego etapu, tj. przetargów na projekt i budowę tych trzech odcinków. Planujemy ogłosić je w 2027 i 2028 r., a prace budowlane w terenie rozpoczęłyby się w latach 2030-2031 – wyjaśnia GDDKiA.
W obszernym komunikacie przesłanym do mediów w piątek, krakowski oddział GDDKiA obszernie wyjaśnia dlaczego odcinki II i IV nie mogły iść do przetargu na koncepcję programową razem z odcinkami I, III i V.
– Musimy cofnąć się do etapu wydawania decyzji środowiskowej i wariantów, jakie były do niej zgłoszone. Wśród nich był wariant C (preferowany), który ostatecznie został potwierdzony w decyzji środowiskowej oraz m.in. wariant A, określany niekiedy mianem „społecznego”, ze względu na duże poparcie ze strony niektórych lokalnych samorządów. Jeśli porównamy ze sobą warianty A i C, okaże się, że różnią się one właśnie tylko dwoma odcinkami – II i IV. Natomiast odcinki I, III i V idealnie się pokrywają ze sobą. W związku z tym, aby przyspieszyć prace nad tą mocno wyczekiwaną drogą, podzieliliśmy odcinki na „kontrowersyjne” i „niekontrowersyjne”. Będziemy pracować nad nimi równolegle – czytam w komunikacie.
W ogłoszonym przetargu zamawia się analizę, na ile i czy w ogóle jest zasadna zmiana trasy, np. w kierunku wariantu A, jak proponują przedstawiciele gmin Gnojnik, Czchów i Łososina Dolna. To jedna z opcji, jakie będzie badana. Zadaniem projektanta będzie przygotowanie korekty przebiegu wariantu A. Dodatkowo projektant przedstawi własną propozycję przebiegu trasy na dwóch odcinkach pomiędzy Uszwią a Wytrzyszczką oraz między Łososiną Dolną a Tęgoborzem. Łącznie da to po trzy warianty dla odcinków II i IV, z których wybrane zostaną „optymalne”.
Decyzję czy będzie opracowywane nowe Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe z elementami koncepcji programowej (STEŚ-R) dla nowych przebiegów, czy kontynuowane będą prace przy aktualnych odcinkach II i IV dla wariantu C wynikających z decyzji środowiskowej, GDDKiA zamierza podjąć w przyszłym roku.
Dyrekcja wyjaśnia największe obawy gmin
Wariant A, na który naciska część samorządów, zawiera dwa główne elementy ryzyka. Po pierwsze przewiduje budowę tunelu pod Górą Bukowiec. To ogromne przedsięwzięcie, które może w znacznym stopniu wpłynąć m.in. na stosunki wodne w okolicy. O to najbardziej obawia się gmina Iwkowa, która ma w tym miejscu ulokowane swoje ujęcie wody pitnej. W pobliżu znajduje się także źródło św. Urbana – ważny punkt o charakterze sakralnym. Drugim wyzwaniem będzie ominięcie obszaru Natura 2000 Łososina, przez który przebiega wariant A. Na tym terenie znajdują się chronione łęgi wierzbowe, topolowe, olszowe i jesionowe. Co ciekawe obecny wariant C także początkowo przebiegał przez ten obszar, na odcinku ponad 700 m. Jednak na wniosek Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie (RDOŚ) trasa została skorygowana i obecnie omija ten obszar.
Ruch na drodze krajowej nr 75 stale rośnie
Obecna droga krajowa 75 to trasa z jednym pasem ruchu w każdym kierunku, kręta, z ostrymi podjazdami oraz punktową obecnością dużej liczby pieszych. Przebiega także przez centra dużych miejscowości gminnych m.in. Gnojnika, Czchowa i Łososiny Dolnej. Najnowsze dane Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) 2025 wskazują, że ruch na tej drodze stale rośnie – od kilku do nawet 20 proc. w stosunku do pomiarów sprzed pięciu lat (GPR 2020-2021). Dobowa liczba przejazdów samochodów – osobowych i ciężarowych na odcinku Brzesko – Dąbrowa waha się w granicach ok. 13-15 tys. pojazdów, by na wjeździe do Nowego Sącza przekroczyć liczbę 21,5 tys. Szczegółowe zestawienie danych z GPR 2025 poniżej.
| Odcinek DK75 | Dobowa liczba pojazdów |
| Brzesko – Okocim | 14 635 |
| Okocim – Tymowa | 15 268 |
| Tymowa – Jurków | 12 597 |
| Jurków – Dąbrowa | 15 479 |
| Dąbrowa – Nowy Sącz | 21 607 |
– W ciągu ostatniej dekady pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem doszło do 298 wypadków. W ich wyniku rannych zostało ponad 400 osób, w tym 127 ciężko. Śmierć poniosły 34 osoby. Ta statystyka jest szczególnie ponura, jeśli uwzględnić fakt, że aż co czwarta zabita osoba to pieszy. Potrzeba budowy nowej, bezpiecznej i bezkolizyjnej trasy jest więc niezaprzeczalna – podkreśla Anna Bałdyga z krakowskiej GDDKiA.
– Nowa droga między Brzeskiem a Nowym Sączem ma być w całości drogą dwujezdniową, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Po jej wybudowaniu stara DK75 stanie się drogą lokalną, obsługującą dużo mniejszy ruch, zgodnie z możliwościami technicznymi, jakie oferuje. Dużą ulgę odczują także drogi lokalne, zwłaszcza na odcinku z Tymowej do Łososiny Dolnej oraz droga wojewódzka nr 975. Kierowcy korzystają dziś z obu tych tras, chcąc na krótkich odcinkach ominąć zakorkowaną DK75 – przekonuje Bałdyga.
Prace nad przygotowaniem przebiegu nowej drogi krajowej nr 75 z Brzeska do Nowego Sącza rozpoczęły się w 2016 r. We wrześniu 2021 r. GDDKiA złożyła do RDOŚ wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla budowy nowego przebiegu DK75. Decyzję wydano w grudniu 2024 r., a w grudniu 2025 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (GDOŚ) utrzymał ją mocy. To otworzyło drogę do organizacji teraz ogłaszanych przetargów.
(edred)





Są trudności i kontrowersje w sprawie włączenia sądeczanki do układu miejskiego w rejonie ronda tarnowska/ witosa. Czy nie byłoby najlepszym rozwiązaniem wybudowanie od kamieniołomu w Dąbrowej dwóch dróg jednopasmowy po obydwóch stronach Dunajca i połączenia ich w miarę potrzeb nowym mostem. Na pewno łatwiej byłoby to zaprojektować a skuteczność będzie dobra.
Obawiam się, że budowa mostu dla jednej nitki byłaby mocno nieekonomiczna. Nie zmienia to jednak faktu, że most w Dabrowej by się przydał i pchanie całego ruchu na rondo nie ma sensu. Wystarczy popatrzeć jaki sznur samochodów zawsze stoi od strony mostu na Dunajcu na dojeździe do ronda.