Strona główna Twoje miasto

Z życia chrząszczy: Kurek o wyborach samorządowych [odcinek 23]

WYBORY SAMORZĄDOWE W NOWYM SĄCZU – Część 23 – SYTUACJA SĄDECKIEJ LEWICY

Zatytułowałem „sytuacja”, a nie „strategia”, ponieważ sądecka Lewica ma ciężką sytuację wyborczą po decyzji podjętej w Warszawie przez Donalda Tuska, że nie powstanie koalicja KO-Lewica. Czy to błąd, to się okaże. Nie będziemy tego analizować. Skupimy się na Nowym Sączu.

Trzeba także zauważyć, że sądecka Konfederacja i sądecka Lewica są jak awers i rewers tej samej karty i sceny politycznej w mieście. Z tą jednak różnicą, że wyborców Konfederacji jest więcej i to bez mała dwukrotnie. Teraz sytuacja tych dwóch bytów zrównuje się, ponieważ i jedna i druga partia nie jest w stanie wejść w koalicję wyborczą w mieście. Chodzi tutaj o radę miasta głównie. Z kandydatem na prezydenta jest podobnie.

Istnieją jednak pewne szanse, jeżeli chodzi o sądecką Lewicę…

Owszem, sytuację sądeckiej Lewicy można zatem określić jako beznadziejną. Zapewne wiedzą o tym jej sądeccy działacze. To nie skłania do angażowania się, to także demotywuje nielicznych członków i sympatyków sądeckiej Lewicy. Konfederacja może liczyć na jednego radnego, przy dobrych wiatrach 2. Może dla kandydata na prezydenta zebrać nawet 4-5 tysięcy głosów i liczyć się w przekazywaniu poparcia w drugiej turze. Niestety sądecka Lewica nie ma takich możliwości ze swoimi powiedzmy 2000 wyborców.

Reklama

Decyzja o niezawieraniu koalicji KO i Lewicy. Po pierwsze, strategia pójścia osobno do wyborów parlamentarnych okazała się jednak zwycięska. Po drugie, PiS zaczyna tracić poparcie i mnoży błędy. Po trzecie, zaczynają wychodzić na światło dzienne sprawy, które dodatkowo PiS zepchną do głębokiej defensywy. Po czwarte, KO może uważać, że sama wygra sobie wybory bez Lewicy. Po piąte, KO może kunktatorsko dowodzić, że to zaszkodzi, bo konserwatywny elektorat KO się zdemotywuje. W kontekście wspólnego rządu jest to bałamutne. Te przyczyny nie skłaniają do jednoczenia się.

Jednakże sytuacja ogólnopolska, wojewódzka różni się od naszej sytuacji sądeckiej. Tutaj są warunki szczególne. Tutaj zjednoczenie ma pewien sens. Można zawrzeć koalicję punktową. Tak nawet to ujęła KO w oświadczeniu, że takie koalicje są możliwe. Pisaliśmy o tym także odnośnie strategii wyborczej Trzeciej Drogi w Nowym Sączu. To wymaga jednak wyobraźni i woli. W takiej kolejności trzeba napisać. Na początku trzeba dokonać diagnozy sytuacji. Potem trzeba wyciągnąć wnioski i na końcu – chcieć.

Przyjrzyjmy się na początku trzem cyfrom wyborczym. Z nich można wiele wywnioskować. W wyborach parlamentarnych 2019 Lewica uzyskuje w Nowym Sączu wynik imponujący – prawie 5500 głosów. Wprawdzie nic to nie daje, bo gilotyna d’Hondta ścięła ten wynik do zera posłów Lewicy w okręgu 14. Wynik w 2023 był już znacznie gorszy, bez mała 2000 głosów. Po drodze były wybory samorządowe. Lewicowy kandydat na prezydenta otrzymał niecałe 500 głosów, a lista do rady zaledwie 1000 głosów.

W każdym wypadku zmarnowały się głosy wyborcze sądeckich sympatyków Lewicy. Ilu ich jest w Nowym Sączu? Nie jest ich 5500, ale nie jest ich także 2000. Należy szacować wedle średniej arytmetycznej na jakieś 3500. Dlaczego zatem w 2023 głosowało na Lewicę tylko 2000. Proste, wyborcy zrozumieli, że marnują głosy i przerzucili je na KO. Dzięki temu Pan Lachowicz został posłem. On ma dług wobec zwolenników Lewicy w Nowym Sączu. Mandat zdobył dzięki nim, rzutem na taśmę. Ciekawe, czy o tym wie?

Dlaczego w 2018 roku, podczas poprzednich wyborów samorządowych oddano tak mało głosów na Lewicę? Przyczyny są także dość jasne. Mało wyrazisty kandydat. Wyborcy nie wierzyli w sukces listy do rady miasta. Trzecia sprawa, to bardzo słaba kampania wyborcza. No i zakończyło się wynikiem marnym. W sumie, to nie trudno się dziwić. Nie prowadzi się kampanii dobrze, z wiarą, jeżeli wynik jest wiadomy i kończy się murowaną porażką na wszystkich polach.

Jest jeszcze jeden motyw. Wyborcy w wyborach parlamentarnych zachowują się trochę inaczej niż w samorządowych. Wyborcy Lewicy podczas wyborów 15 października uznali za sensowne przerzucenie głosu na KO, na Pana Lachowicza, ponieważ chcieli koniecznie odsunąć PiS od władzy. W wyborach w kwietniu nie ma takiej motywacji. Zatem wiedząc, że ich głos nie ma znaczenia, po prostu nie pójdą do wyborów. Dlatego w 2018 tylko 1000 głosów otrzymała lista Lewicy.

Gdy i tym razem w 2024 roku sądecka Lewica zdobędzie się na prezydenckiego kandydata i listę do rady miasta, to będzie jedyny dylemat i pytanie: w jakiej skali zrealizuje się porażka? Czy takim wymiarem jak w 2018? A może kandydat na prezydenta przekroczy 1000 głosów i na kandydatów do rady miasta oddanych zostanie zbiorczo ponad 2000 głosów. To całkiem nawet prawdopodobny wynik. No i to będzie kolejny wysiłek Syzyfa. Wszystko pójdzie – psu na budę.

Przeanalizujmy, co by się stało gdyby powstała jednak w Nowym Sączu „punktowa koalicja” KO-Lewica do rady miasta. To byłby korzystny ruch z kilku powodów. Pierwszy jest oczywisty. Po udzieleniu poparcia Panu Handzlowi przez KO jego pozycja rośnie, ale rośnie także pozycja jego listy do rady miasta. KN może chcieć teraz zawalczyć o 6-7 radnych. Ich zdobywać będzie oczywiście kosztem listy KO. Jest prosty kanibalizm. Lewica na liście z KO pozwoli na różnicowanie list KO i KN.

Po drugie, jest minimum 1500 głosów wyborców Lewicy, którzy robią różnicę. Dzisiaj, po udzielaniu poparcia Panu Handzlowi przez KO, to on może liczyć na 6 radnych, a KO spada z 8 na 6. A jest szansa dla KO na 10 mandatów, z Lewicą i dwoma wiodącymi radnymi: Józefem Hojnorem i Grzegorzem Fecko z ich Społecznością Obywatelską, to jest 8 radnych na pewno, a może i 10. Społeczność Obywatelska to także ekstra około 2000 głosów. KN zdobywa tylko 4 mandaty.

Matematyka d’Hondta wyznacza nieliniowość funkcji. Idzie o to, że mając 5 tysięcy głosów w wyborach ma się 4 radnych a 7 tysięcy – nadal ma się 4 radnych. No może w okręgu 3, gdzie ma startować Pan Handzel, jest szansa na 2 mandaty. Czyli KN może uciągnąć 5 mandatów. Dobrze ustawiona KO z Lewicą i umiejętnie wykorzystaną Społecznością Obywatelska Hojnor&Fecko mandatów będzie 9, a może i 10.

Trzeba koalicję „punktową” KO- Lewica w Nowym ustawiać, formatować w Krakowie. Sądecka Lewica nie przychodzi wszak z pustymi rękami, jako ubogi krewny. No może bogaty krewny to nie jest, ale posiada coś ciekawego w zanadrzu. To właśnie te minimum 1500 głosów, licząc z niedomiarem, uwzględniając, że część wyborców prawicowego skrzydła się zdemotywuje.

Czego powinna oczekiwać Lewica w zamian za wejście w koalicję? Całkiem niewiele i całkiem rozsądnie. Przynajmniej jednego kandydata na liście do rady. Na przykład dwójkę w okręgu numer 3. Jeżeli będzie to wyrazista kandydatka/kandydat, to mandat jest w zasadzie pewny.

Kto traci mandat? PiS traci mandat (albo 2), który dzięki Lewicy przechodzi na rzecz koalicji KO-Lewica w Nowym Sączu. A gdyby tak jeszcze do koalicji aktywnie włączyła się TD? Byłoby historyczne zwycięstwo takiej koalicji w Nowym Sączu!

No i tak, od czasów prezydenta Józefa Wiktora i radnego Kazimierza Sasa sądecka Lewica miałaby przedstawiciela w radzie miasta. Sama by go ugrała. Oczywiście, dzięki koalicji. Tak surowy d’Hondt stałby się pierwszy raz od dawna sojusznikiem sądeckiej Lewicy. To nie są żadne czary, kazuistyka. To jest czysta arytmetyka i zdroworozsądkowa kalkulacja wyborcza. Czy na taką stać Lewicę i KO w Krakowie, w Nowym Sączu? A to się rychło okaże. Trzeba jednak zachować … konstruktywny sceptycyzm.

Czy to nie powinno skusić krakowskiej KO? A potem także i sądeckiej KO? Oczywiście, że tak! Tak nakazuje pragmatyzm wyborczy i czysta kalkulacja polityczna. Sądeccy studenci politologii będą mieli wspaniały temat na prace magisterskie.

Dodać należy na koniec, że gdy KO nie pójdzie z Lewicą do sejmiku małopolskiego, to także popełni błąd. Będzie to kopia błędu sądeckiego. Tym razem d’Hondt zetnie jakieś 60 tysięcy głosów Lewicy Małopolsce. Czy stać KO i Lewicę na takie marnotrawstwo? Zobaczymy.

Następna część będzie … To jeszcze się okaże. Tematów jest wielka ilość.

Adam Kurek
Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj