Strona główna Twoje miasto

Z życia chrząszczy: Kurek o wyborach samorządowych [odcinek 38]

WYBORY SAMORZĄDOWE W NOWYM SĄCZU – Część 38 – DEBATA MŁODYCH – wydanie specjalne numer 2.

No i mamy trzecią debatę. Tym razem debata prowadzona przez młodych, członków Młodzieżowej Rady Miasta. Redakcja kurkowa musi o tym napisać, aby nie podpaść Młodym. Wszak to przyszłość: Naszego Miasta, Ojczyzny, Europy i Świata. Przepraszam za protekcjonalizm, ale oglądałem debatę, 2 razy. Udzieliło mi się.

Debata odbyła się wczoraj. Uczestniczyło czterech kandydatów. Tym razem był obecny Pan Wilk zdalnie. Nie była obecna Pani Mularczyk. Podała przyczyny nieobecności. Będzie odpowiadać pisemnie.

Młodzieżowcy prowadzili debatę poprawnie. Popełnili kilka błędów, ale nie byli wyraźnie gorsi niż zawodowi dziennikarze. Młodzi zaproponowali pewne ambitne novum: będą odbierać głos za mówienie nie na temat. Ciekawe, czy na to się odważą? Obstawiam, że nie. Ale to dobra „figura retoryczna” z tym odbieraniem głosu. Punkt dla Młodych.

Pierwsza runda:

Reklama

Pytanie pierwsze – czy współpraca z młodzieżową radą jest korzystna dla miasta.

Pytanie dość schematyczne, bo odpowiedź jest niby oczywista. Nikt nie zaryzykuje odpowiedzi: nie. Ale ciekawe, jak można odpowiedzieć nietuzinkowo i inteligentnie. Pani Belska zaczyna bardzo protekcjonalnie, jak mama i nauczycielka w klasie 1-3. Był: „zaszczyt”. Było „piękno”. Pan Nowak klasycznie. Ale wyprowadził także atak, że Rada jest wykorzystywana politycznie. Pan Handzel rozpoczął „kochani” i potem szedł dalej, ze ta debata jest najważniejsza. Rymował się z Panią Belska. Sojusz nie jest już skrywany. No i Pan Handzel nawiązał do „szklanki” z Radia Kraków, aby sprzedać tani komplement Młodym i dać kuksańca mediom (Redaktorowi Wronie?). Masa przerzuconych komplementów. Pan Wilk nie komplikował, powiedział standardowo. Zastanowiła jednak „pełnia upadków” Młodych. Punkty dla Pana Nowaka i dla Pana Wilka. Pani Belska i Pan Handzel przesłodzili i poszli w „kituś-bajdus”.

Pytanie drugie – inicjatywy dla Młodych w mieście.

Pan Handzel protekcjonalnie i po ojcowsku. Czyni również ukłon do elektoratu Pana Wilka. To może być przydatne w drugiej turze. Mówi o programach i milionach dla Młodych. Sprytnie, ale czy prawdziwie? O jakie programy miejskie dla Młodych, za „miliony” chodzi? Pan Wilk kontynuuje komplementowanie Młodych. Opowiada o zwolnieniu z podatków od nieruchomości na „starówce”, czyli coś ponad 1000 zł rocznie ma rozhulać biznes Młodych. Śmieszne czy populistycznie sprytne? Kto nie rozumie podatków, ten się nabierze. No i pomysł efemerycznego „think tanku” dla Młodych. Pan Nowak przytomnie mówi, że nie ma programów dla Młodych w mieście, ale mógł bardziej zdemaskować Pana Handzla. Pani Belska kontynuuje wmawianie Młodym – doskonałości. To może męczyć. Punkt dla Pana Nowaka.

Pytanie 3 – sport i reparacja dla Młodych

Pan Wilk klasycznie: „jest za”. Panie Belska o „dzieciakach i młodzieży”, miło i matczynie. Postuluje, aby pytać Młodych i powstanie „centrum kongresowego” (?).  Pan Handzel: familiarnym „kochani” opowiada (znowu) o lodowisku i basenie. To męczy. Powinno się przerwać, bo mówi nie na temat. Ale deklaruje w końcu powstanie: skate park i aqua park. Pan Nowak przytomnie wypomina wysokie opłaty korzystania z obiektów. Pan Handzel prosi o ad vocem, atakuje Pana Nowaka orlikami. Pan Nowak odgryza się. Punkt dla Pana Nowaka. Ale Pan Handzel mówi gładko i ujmująco. Trzeba mu także przyznać punkcik.  

Pytanie 4 – 5 tysięcy dla rady Młodych.

Pan Nowak proklamuje budżet dla Młodych. Ciekawe. Pan Wilk śmieje się z 5 tysięcy. Idzie bokiem. Pani Belska po belfersku i chyba się jej podoba te 5 tysięcy. Pan Handzel znowu rymuje się z Panią Belską. Ale z refleksem mówi (wmawia?), że projektowany skate park, to właśnie pomysł Młodych i on go dlatego będzie realizował. To może przekonać. Punkty dla Pana Handzla i dla Pana Nowaka.

Pytanie 5 – Plany edukacyjne w mieście

Pan Handzel mówi o uczeniu matematyki. Dobre. Pani Belska o wsparciu psychologicznym. Też dobre. Potem o jakiejś „radzie” dla biznesu. Abstrakcyjnie. Nie wiadomo o co chodzi. Pan Wilk chwali edukacje. Rozwija pomysł Pani Belskiej i wskazuje ciekawie na szkoły zawodowe. Jest inżynierem, temat przemyślał. Pan Nowak atakuje MEN za reformy. Po co? Zdaje się, że chce walczyć o elektorat środka. Bramka samobójcza Pana Nowaka. Ale może to ukłon do elektoratu PiS? Nic on nie pomoże. Punkt dla Pana Handzla i lekko dla Pana Wilka.

Pytania wzajemne

Pan Nowak do Pana Handzla. Pytanie o skate park. Pan Handzel odpowiada i chwali się skalą projektu. Pusty przebieg do momentu ad vocem Pana Nowaka. Ostro i jednoznacznie wypomina Panu Handzlowi nieumiejętność budowania i nierealność projektów, skate park. Ale Młodym może podobać się Pan Handzel. Może remis będzie sprawiedliwy.

Pan Handzel do Pana Wilka.

Co skłoniło Pana Wilka do przeprowadzenia się do Nowego Sącza? Odpowiedź prywatna, ale Pan Wilk wykorzystuje to, aby zadeklarować, że jest z Nowego Sącza, a Grybów to incydent. Przytomne. Punkt dla Pana Wilka.

Pan Belska do Pana Wilka

Czy dzieci Pana Wilka zostaną w Nowym Sączu? Po co takie pytanie? Pani Belska tylko wie. Pan Wilk to jednak wykorzystuje i deklaruje „wolnościowość” dość zgrabnie. Jest widać w coraz lepszej formie. Punkt dla Pana Wilka.

Pan Wilk do Ryszarda Nowaka

O kształceniu zawodowym. Pan Nowak na szczęście nie odpowiada o Einsteinach i Teslach. Pusty przebieg. Chociaż Pan Wilk chce wyjść na eksperta szkolnictwa zawodowego. Chyba mu się udało. Punkt dla Pana Wilka.

Pan Nowak do Pana Handzla

Pyta o projekty dla Młodych. Pan Handzel o matematyce. Powtórzenie. Pan Nowak znowu atakuje reformy MEN. W sumie nie wiadomo po co? Chciałoby się zapytać: jak ocenia reformy edukacji PiS i Pani Zalewskiej? Po co drażnić elektorat centrum? Byłby pusty przebieg, gdyby nie niepotrzebne ad vocem Pana Nowaka. Punkt dla Pana Handzla

Ryszard Wilk do Pani Belskiej

Reformy obecnego MEN i ocena Pani Belskiej. Nie odpowiada, a w sumie odpowiada kuriozalnie o ZHP. Pusty przebieg. Bez punktów.

Pan Handzel pyta Panią Belską

Jak ocenia poziom nauczycieli i młodzieży? Rozpływają się w zachwytach. Bez historii i punktów.

Pani Belska do Pana Handzla

Nie pada pytanie, bo transmisja się urywa. A Pan Handzel tak chwalił „profesjonalizm” informatyczny Młodych… Ale pytania wzajemne świadczą… Widzowie rozpoznają sprawy.  

Ocena ogólna debaty:

Pan Handzel staje się złotousty. Jest mniej zdrenowany. Musi jeszcze popracować nad momentami, jak jest krytykowany. Musi to „ustać”. No i mniej niech mówi już o basenie i lodowisku. Ale ogólnie jest lepiej, idzie do przodu w debatach. Ta była jego najlepszą.

Pan Nowak w zasadzie miał ciężko. Wyglądało to na: Nowak kontra reszta świata. Jakoś wytrzymał. Powinien przerobić zagadnienie segmentacji wyborców. Chodzi o to: jak przypodobać się centrum nie drażniąc elektoratu prawicy. To można wymyślić, ale nie jest to krytyka obecnych reform MEN. To zresztą nie na temat w kontekście kampanii samorządowej. Kilka ciekawych rzeczy umiał powiedzieć.

Pan Wilk jest lepszy. Mógł się podobać Młodym. Niech jeszcze przemyśli i „policzy” te podatki. Tutaj nie może być jego bramek samobójczych.

Pani Belska, no cóż: postanowiła rymować się z Panem Handzlem „Sojusz” wyborczy staje się dość widoczny. Oceny można zatem dawać w konwencji oceny suportu. Jest prawie dobry.

Debatę wygrał lekko Pan Wilk. Pan Handzel niezły. Pan Nowak … a niech będzie, że remis z Panem Handzlem. Był osamotniony, a „ustał”. Ma za to premię. To dobrze, ze się nie denerwuje.

Ciekawe, co stałoby się, gdyby Pan Handzel był w roli Pana Nowaka? On i naprzeciwko Pan Nowak i Pani Mularczyk. Przy braku suportu Pani Belskiej i nieobecności Pana Wilka, „symetrysty”. Byłoby wtedy ciekawie. Mógłby Pan Handzel nie „ustać” krytyki.

Gdy nie będzie debat następnym razem piszemy o programach wyborczych.

Adam Kurek
Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj