Strona główna Twoje miasto

Z życia chrząszczy: Kurek o wyborach samorządowych [odcinek 5]

WYBORY SAMORZĄDOWE W NOWYM SĄCZU – Część 5 – WYBORY DO RADY MIASTA

Tym razem powracamy do wyborów do rady miasta Nowego Sącza. One odbędą się w kwietniu 2024. To niby jeszcze sporo czasu, ale właśnie teraz formułowane są komitety, koalicje, kandydaci, ich pozycje na listach. Trwają teraz rozmowy. Zakończą się w styczniu. W lutym ruszy ostro kampania wyborcza w całej Polsce, także w Nowym Sączu.

Oficjalnie kampania w Nowym Sączu rozpocznie się 15 grudnia. Wtedy to PLH i jego formacja KN będzie organizować inicjacyjny mityng wyborczy pod nazwą „podsumowanie kadencji”. Bomba pójdzie w górę.

Ostatnio prezentowałem symulację przy wykorzystaniu metody d’Hondta. Wyjaśnię także, że stworzyłem MODEL WYJŚCIOWY. On oczywiście ma postać tabel w excelu, gdzie algorytm uwzględnia „matematykę d’Hondta”. Przypomnę jeszcze na czym polegał ów model wyjściowy…

Założyłem zgłoszenie 5 komitetów: PiS, KO, KN, Konfedreacja, Lewica. Przyporządkowałem prawdopodobne poparcie w procentach. Odpowiednio:  43, 28, 16, 10, 3%. Podział 23 mandatów wypadł tak: Pis – 12, KO – 6, KN – 4, Konfederacja – 1. Frekwencja jak w 2018, czyli 55%. Dodałem jeszcze, że 3 mandaty są bardzo blisko siebie i mogą przechodzić z rąk do rąk.

Reklama

Teraz dokonam kolejnych symulacji i wprowadzę na sądecką scenę 2 komitety, których nie uwzględniłem w „modelu wyjściowym”. Pierwszy to komitet Ryszarda Nowaka. On może powstać, gdy Pan Nowak nie otrzyma nominacji prezydenckiej od PiS. Pan Nowak już zaistniał w przestrzeni publicznej jako kandydat. Zaczęto uwzględniać go. Dodatkowo, sam PLH upodmiotowił go wyborczo, bo zaczął się bowiem odnosić publicznie do Pana Nowaka.

Drugi komitet to Społeczność Obywatelska (SO), którą firmuje dwóch czołowych radnych miejskich: Józef Hojnor i Grzegorz Fecko. Oni oficjalnie funkcjonują w ramach sądeckich struktur KO, ale stanowią już jawną frondę, wewnętrzną opozycję wobec reszty sądeckiego koła PO, będącego w nieoficjalnym, ale oczywistym sojuszu z PLH i KN. SO może także dogadywać się z Lewicą i TD. Oni posiadają spore zaplecze wyborcze w Nowym Sączu. Po ostatnich wyborach może ono sięgnąć nawet 7000 głosów.

Te dwa komitety, to bardzo ciekawe byty. One mogą sporo namieszać na sądeckiej scenie. Są na razie uśpione, ale nie wiadomo czy w ogóle powstaną. To zależy…

Uwzględniając ordynacje d’Hondta stworzymy symulację 5 scenariuszy.

1.  Do modelu wyjściowego dodajemy tylko komitet R.Nowaka.

2. Do modelu wyjściowego dodajemy tylko komitet SO, (może w koalicji z Lewicą albo TD).

3. Do modelu wyjściowego dodajemy obydwa komitety: RN i SO.

4. Powstaje Wielka Koalicja: KO+SO+TD+Lewica i jest jeden komitet PiS.

5. Jest komitet Wielkiej Koalicji i powstaje komitet R.Nowaka.

Scenariusz 1. Do gry wchodzi komitet R.Nowaka.

Tutaj kanibalizować będą się dwa komitety: PiS i Ryszarda Nowaka. Założone 43% poparcia dla PIS (15,5 tys. wyborców) podzieli się na dwie części. Załóżmy proporcję taką: 60% pozostanie przy PiS, 40% zdecyduje się głosować komitet R.Nowaka. Co teraz stanie się z podziałem mandatów w mieście? Wrzucam to do arkusza i wychodzi w mandatach: PiS – 6, KO – 8, KN – 4, Konfederacja – 1. No i komitet Pana Nowaka – 4.

No i jak w tym scenariuszu utworzyć większość 12 głosów na radzie? PiS+Nowak to 10 głosów, z Konfederacją 11. Gdy KO stworzy koalicję z KN, to będzie mieć 12. Ale może stworzyć kolację także z … Ryszardem Nowakiem. Ryszard Nowak będzie posiadał zdolność koalicyjną. Zwłaszcza wtedy, gdy PIS nie da mu nominacji.

Scenariusz 2. Do gry wchodzi komitet SO radnych Hojnor&Fecko.

W tym scenariuszu kanibalizować będą się dwa komitety: KO i SO. Założone 28% poparcia dla KO (10 tys. wyborców) podzieli się na dwie części. Załóżmy proporcję 60-40%. To prawdopodobne przy sojuszu SO z TD i Lewicą. Podział 23 mandatów: PiS – 10, KO – 4, KN – 3, Konfederacja -1. No i komitet SO (z możliwym TD i Lewica) uzyska 4 mandaty.

No i jak w tym scenariuszu stworzyć większościową kolacje 12 radnych? PiS z Konfederacją posiadają 11 mandatów. Teraz karty rozdaje komitet SO. Należy jednak założyć, że nie wejdzie w koalicję z PiS. Ale może nie wejść w żadną koalicję. To zależy, kto będzie prezydentem.

Scenariusz 3. Do gry wchodzą równocześnie: komitet R.Nowaka i SO Hojnor&Fecko plus sojusznicy.

Teraz kanibalizacja odbywać się będzie w obydwu obozach, PiS, i nie-PiS. Przyjmuję proporcje 60-40% podziału głosów. Teraz z mandatami wychodzi tak: PiS – 6, KO – 4, KN – 4, Konfederacja – 1, SO – 4, Nowak – 4.

I jak teraz zrobić większość 12 radnych? PiS+Nowak+Konfederacja to 11 mandatów. Ale Nowak może wejść w koalicję z KO i SO, będą mieć 12 mandatów. Znowu zdolnością koalicyjną wykazują się Nowak i SO. Ale mandat Konfederacji może mieć także znaczenie.

Scenariusz 4. Powstaje Wielka Koalicja: KO+SO+TD+Lewica. PiS idzie do wyborów niepodzielony. Podział mandatów: PiS – 10, Koalicja – 9, KN – 4. W tym przypadku większość ma jeden scenariusz. Wielka Koalicja dogaduje się z KN.

Który z przedstawionych scenariuszy jest najbardziej prawdopodobny? Tego właśnie nie wiadomo. Ale jedno założenie można poczynić. O scenariuszu zadecydują kandydaci na prezydenta miasta. To jest KLUCZ do wyborów do rady miasta Nowego Sącza. Kandydaci na prezydenta zostaną wytypowani wcześniej. To zdeterminuje wybory do rady miasta.

Jeżeli KO dogada się centralnie z TD i Lewicą, to wystawią kandydata, który w założeniu będzie musiał wejść do 2 tury. Wtedy konflikt KO z SO będzie wprost idiotyczny. Będzie porozumienie i nie nastąpi zatem scenariusz 2 i 3. Nastąpi zaś najpewniej scenariusz 4. Dlatego to prawdopodobny scenariusz.

Gdy KO wystawi słabego, „technicznego” kandydata, które założeniem nie będzie wejście do 2 tury, to nastąpią scenariusze 2 albo 3.

Dlaczego może być takie założenie, aby nie wejść do drugiej tury? No bo tam miałby wejść Pan Ludomir Handzel. To może być sprytny plan sądeckiego koła PO, aby „uśpić” centralę (Kraków/Warszawę), że niby wystawiają kandydata. Nawet można wskazać dobrego kandydata na taką funkcję. Pan Michał Słowik nadaje się na takiego kandydata – „technicznego”, a’la dwutygodniowa misja Morawieckiego. Zresztą, Pan Słowik nie ma szans na wejście do drugiej tury, nawet gdyby bardzo chciał.

Gdy PiS poprze Pana Nowaka, to nie nastąpią scenariusze 1 i 3.

Gdy PiS nie poprze Pana Nowaka, to nastąpią scenariusze 1, 3, albo scenariusz 5 – powstaje Wielka Koalicja i komitet R.Nowaka kanibalizujący PiS. Mandaty wtedy idą tak: PiS – 6, Koalicja – 9, KN – 4, Nowak – 4. Są możliwe dwie większości: Wielka Koalicja plus KN, albo plus Pan Nowak.

Jaki wniosek z tego? Trzeba na początku określić kandydatów na prezydenta. Oni „pociągną” i zdeterminują ilość komitetów i ich skład osobowy, miejsca na listach w Nowym Sączu. Czyli któryś z przedstawionych wyżej scenariuszy.

Co zrobią centrale partyjne w Warszawie? To one zadecydują o kandydatach na prezydenta w Nowym Sączu. To oczywiste. Działacze sądeckich kół partii będą co najwyżej – suflować. Trzeba czekać na te dwie decyzje. One podjęte zostaną najpewniej w styczniu.

Następnym razem wrócę do sprawy wyborów prezydenckich i jej możliwego aspektu, zastosowania instrumentu czarnego PR.

Adam Kurek
Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj