Strona główna Wiadomości

Kiedy pojedziemy kolejnymi odcinkami modernizowanej linii kolejowej? [harmonogram]

most kolejowy na Dunajcu w Nowym Sączu, na moście EZT Acatus Plus
EZT Acatus na nowym moście na Dunajcu w Nowym Sączu, czerwiec 2026. Fot. PLK SA

Od 14 czerwca kursują pociągi na niespełna 10-kilometrowej trasie między Nowym Sączem a Marcinkowicami. To najświeższy efekt realizacji projektu „Podłęże–Piekiełko” – największej inwestycji kolejowej prowadzonej obecnie w Polsce.

Kiedy można się spodziewać uruchamiania kolejnych odcinków linii do Chabówki oraz ukończenia budowy nowych torów w kierunku Krakowa? Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na poselską interpelację przedstawiło aktualny harmonogram.

– Nowy odcinek torów w Nowym Sączu to kolejny fragment projektu „Podłęże-Piekiełko”. Z nowego odcinka mogą korzystać już podróżni. W grudniu PLK SA udostępniła pierwszy fragment zmodernizowanej linii kolejowej 104 (Chabówka–Rabka Zaryte). Inwestycja warta szacunkowo ok. 17 mld zł brutto skróci czas przejazdu pociągiem z Krakowa na południe Małopolski. W tym celu zaprojektowano nowy przebieg torów. Dzięki niemu pociągi mogłyby poruszać się z prędkością do 160 km/h. Projekt „Podłęże–Piekiełko” składa się z modernizacji i elektryfikacji 75 km trasy Chabówka–Nowy Sącz oraz budowy 58 km nowej linii. Ta linia docelowo połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dzięki temu powstanie nowe połączenie z Podhalem i Sądecczyzną. Najszybsze pociągi pokonają trasę Kraków–Nowy Sącz w ok. 60 minut – przypomina Piotr Hamarnik z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych S.A.

Teraz coraz więcej osób zastanawia się, kiedy można spodziewać się wydłużenia tras pociągów. Pojawia się też pytanie, kiedy będzie można szybko dojechać do Krakowa? O te kwestie także pytała w kilku interpelacjach grupa posłów z Patrykiem Wichrem na czele. Dwa tygodnie temu informacji udzieliło Ministerstwo Infrastruktury.

– Udostępnienie do eksploatacji poszczególnych odcinków infrastruktury kolejowej wraz z dopuszczeniem do ruchu i wymaganym procesem certyfikacji realizowane będzie etapowo. Nastąpi to stosownie do postępu robót budowlanych oraz uzyskiwania wymaganych decyzji i dopuszczeń do eksploatacji – zwraca uwagę w imieniu Ministra Infrastruktury Piotr Malepszak, podsekretarz stanu.

Reklama

Z jego odpowiedzi (a także informacji przekazywanych niedawno przez PLK) wynika, że na modernizowanej linii kolejowej nr 104 oraz na nowo budowanych liniach kolejowych nr 622, 623 i 628 na odcinku Fornale – Szczyrzyc – Tymbark (kierunek zachód – wschód) pociągi najszybciej pojawią się na odcinku Marcinkowice – Męcina w marcu 2027 roku. Wtedy nastąpi to wraz z korektą rozkładu jazdy.

Natomiast do końca przyszłego roku należy spodziewać się uruchomienia połączeń między Nowym Sączem a Limanową.

czerwiec 2026 prace na stacji Limanowa widok z góry
Stacja Limanowa, zaawansowanie prac w czerwcu 2026. Fot. Krzysztof Dzidek/PLK SA

Pierwsza połowa 2028 to termin zakładanej eksploatacji odcinka Rabka Zaryte – Mszana Dolna. Natomiast do końca 2030 roku pociągi mają się pojawić na liniach kolejowych nr 104 i 622 na odcinku Chabówka – Mszana Dolna – Szczyrzyc – Limanowa – Nowy Sącz.

Natomiast jak podaje ministerstwo, uruchomienie kursowania pociągów na nowo budowanych odcinkach linii kolejowych nr 622, 627 i 628 na odcinku Podłęże – Szczyrzyc (kierunek północ – południe) planowane jest na odcinku Podłęże – Gdów w pierwszej połowie 2030 r. Dodatkowo, na odcinku Gdów – Szczyrzyc nastąpi to do końca 2030.

Podłęże-Piekiełko harmonogram czerwiec 2026
Harmonogram Podłęże-Piekiełko (stan czerwiec 2026). Grafika PLK SA

Wiceminister Malepszak zastrzega, że przedstawione terminy mogą ulec zmianie:

Wynika to ze skali oraz stopnia skomplikowania realizowanej inwestycji, obejmującej m.in. budowę obiektów inżynieryjnych o znacznych wysokościach (sięgających ok. 40 m nad poziomem terenu), a także wielu kilometrów tuneli. Pierwszy z zaplanowanych w ramach inwestycji tuneli został już wydrążony tunel o długości blisko 3,8 km pod Pisarzową w ciągu linii nr 104, natomiast realizacja kolejnych dopiero nastąpi.

Istotny wpływ na przebieg prac ma również specyfika terenu o charakterze górzystym i fliszowym, charakteryzującym się złożoną budową geologiczną górotworu. Uwarunkowania te generują podwyższone ryzyka inżynieryjne, które mogą oddziaływać na terminy realizacji i oddania do użytkowania poszczególnych odcinków.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka są występujące na trasie inwestycji tereny osuwiskowe, wymagające szczególnych rozwiązań technicznych oraz bieżącego monitoringu. W tym kontekście należy podkreślić, że nadrzędnym priorytetem realizacji inwestycji pozostaje bezpieczeństwo prowadzenia robót oraz zapewnienie trwałości i niezawodności powstającej infrastruktury.

W kwietniu, odpowiedzi na inną interpelację kilku posłów, wiceminister Piotr Malepszak podał także, że zakres projektu „Podłęże-Piekiełko” został rozszerzony o dodatkowe zadania. Nowe zadania obejmują opracowanie studium wykonalności i dokumentacji projektowej wraz z wykupem gruntów dla:

  • kolejowej obwodnicy Nowego Sącza. W zakres ten wchodzi łącznica kolejowa Nowy Sącz Biegonice – Nowy Sącz Chełmiec, łącząca linie kolejowe nr 96 i 104 (opracowanie dokumentacji i wykupy gruntów: 2026 – 2030).
  • łącznicy kolejowej w Muszynie pomiędzy liniami kolejowymi nr 96 i 105 (opracowanie dokumentacji i wykupy gruntów: 2027 – 2030)

– Należy podkreślić, że koncepcja budowy łącznicy kolejowej Nowy Sącz Biegonice – Nowy Sącz Chełmiec stanowi kluczowy element rozwoju sieci kolejowej, a brak jej wcześniejszego uwzględnienia w projekcie Podłęże – Piekiełko należy uznać za poważny błąd planowania inwestycji – zauważa Malepszak.

(JO)

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. placówka zamiejscowa Chełmca jako przystanek Nowy Sącz Chełmiec w miejscowość Nowy Sacz osiedle Helena to brak znajomości topograficznej ? czy zamysł że Chełmiec ostatecznie zostanie dzielnicą z osiedlem Helena?

  2. A mnie bardziej interesuje, kiedy wykonawca inwestycji zakończy wreszcie prace przy przejeździe kolejowym koło hali sportowej w Marcinkowicach? Drogę w kierunku Limanowej rozryto jakoś tak w grudniu zeszłego roku i od tego czasu nic się tam nie dzieje. Chociaż przepraszam – na początku maja rozryto ją na jeszcze dłuższym odcinku i przestawiono pachołki, które notabene obecnie już z miesiąc leżą po tym jak się poprzewracały i nawet nie ma ich kto postawić na miejscu, bo na tej „budowie” od miesięcy nie ma żywego ducha – ani robotników, ani maszyn, ani śladu jakiejkolwiek działalności. Samochody stoją w korkach na wahadłówce w tym miejscu a kierowcy klną w żywy kamień. Wygląda, że ktoś chyba o tym zapomniał. Może moglibyście jako dziennikarze sprawdzić kto za to odpowiada i mu przypomnieć, że zostało jeszcze coś do zrobienia? Bo słyszałem, że mieszkańcy okolicy chcą już organizować miesięcznice…

  3. Największym błędem tej inwestycji jest przebudowa linii 104 na odcinku Szczyrzyc – Nowy Sącz nadal jako linii jednotorowej. Jasne jest, że ruch na tej linii będzie spory, a linia jednotorowa będzie znaczącym ograniczeniem jej przepustowości, więc będzie bardzo trudno uzyskać zakładane czasy przejazdu pomiędzy Nowym Sączem a Krakowem. W dodatku budowa linii dwutorowej od razu niż późniejsza dobudowa drugiego toru byłaby minimum 30% tańsza.
    Obwodnica kolejowa miasta rozwiązująca problem ograniczeń terenowych na odcinku Nowy Sącz-Chełmiec – Nowy Sącz jest dobrym pomysłem, ale niewiele da w sytuacji, gdy wąskie gardło będzie na dalszej trasie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj