Tarcza TBM „Jadwiga”, po 10 miesiącach intensywnych działań zakończyła prace wiertnicze przy pierwszym tunelu kolejowym, który powstaje na potrzeby największej inwestycji Polskich Linii Kolejowych SA. Podziemna budowla o długości 3750 metrów skróci podróże pociągiem z Nowego Sącza do Limanowej. Ponadto, po wybudowaniu kolejnych odcinków nowej trasy – również do Krakowa – podkreślają PLK S.A.
14 kwietnia ważąca 2,5 tys. ton i mierząca niemal 11 metrów średnicy tarcza TBM „Jadwiga” zakończyła drążenie tunelu kolejowego pod Pisarzową. Od czerwca 2025 roku pokonała 3750 metrów pod ziemią, pomiędzy beskidzkimi miejscowościami: Męciną i Mordarką. Pracując bez przerwy, jednocześnie skrawała górotwór. Jednocześnie układała betonowe ściany obiektu.
– To finisz najważniejszego etapu budowy najdłuższego obecnie tunelu kolejowego w Polsce. W rekordowym dniu ogromna tunelownica pokonała pod ziemią dokładnie 46 metrów. To jeden z najlepszych wyników na tego typu inwestycjach w Europie. Oraz dobry prognostyk dla budowy kolejnych tuneli w ramach tego projektu – zaznacza Piotr Hamarnik z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych.
W ramach projektu „Podłęże–Piekiełko” powstanie łącznie 20 tuneli o różnej długości. 16 z nich będzie przeznaczonych dla pociągów, a 4 będą służyć ewakuacji. Długość wszystkich podziemnych budowli przekroczy 31 km. Zakończenie pracy maszyn TBM nie oznacza końca robót przy budowie tuneli. Przed wykonawcami działania związane z budową połączeń pomiędzy obiektem kolejowym i ewakuacyjnym. Jednocześnie prace wykończeniowe związane z budową torów, sieci trakcyjnej, systemów bezpieczeństwa i sterowania ruchem pociągów. Ostatnim akordem przed oddaniem trasy do eksploatacji będą odbiory oraz certyfikacje.
– To pierwszy wydrążony tunel kolejowy dla projektu „Podłęże-Piekiełko”. Równolegle budujemy dziesiątki mostów, wiaduktów i innych ważnych obiektów inżynieryjnych. Sprawne tempo realizacji tej największej inwestycji kolejowej w kraju to dobra wiadomość – mówi Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA.
Tarcze TBM, które zakończyły prace w Mordarce będą wykorzystane ponownie przy budowie innych obiektów na trasie z Krakowa do Nowego Sącza. Po gruntownym serwisie wykonawcy przewiozą je w okolice Szczyrzyca. Tam zrealizują kolejne tunele w wymagającym podgórskim terenie.
Szacowana na 17 mld zł brutto inwestycja PLK SA skróci czas przejazdu pociągiem z Krakowa na południe Małopolski. W tym celu zaprojektowano nowy przebieg torów. Dzięki temu pociągi mogłyby poruszać się z prędkością do 160 km/h. Projekt „Podłęże-Piekiełko” składa się z modernizacji i elektryfikacji 75 km trasy Chabówka–Nowy Sącz. Dodatkowo obejmuje budowę 58 km nowej linii, łączącej docelowo Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dzięki temu powstanie nowe połączenie z Podhalem i Sądecczyzną. Najszybsze pociągi pokonają trasę Kraków–Nowy Sącz w ok. 60 minut. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie ok. 90 minut. Ma to być możliwie już na przełomie lat 2030/2031. Natomiast w czerwcu br. planowane jest uruchomienie kolejnego, krótkiego odcinka modernizowanej linii nr 104 – między Nowym Sączem a Marcinkowicami.
(JO)




