22-letni Konrad L., który we wtorek na nowosądeckim Rynku stracił panowanie nad swoim sportowym BMW i potrącił stojącego na chodniku starszego mężczyznę, ma zarzut „sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym”. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu nie uwzględnił wniosku Prokuratury o 3-miesięczny areszt tymczasowy młodego kierowcy. Sąd nałożył na podejrzanego tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym poręczenie majątkowe w wysokości 250 tys. zł.
– Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 27 października br. około godziny 15:10 w centrum Nowego Sącza na ul. Rynek. Przez wiele godzin na miejscu czynności wykonywali policjanci z Zespołu Wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego. Równolegle w komendzie policjanci Wydziału Kryminalnego przesłuchiwali świadków zdarzenia, a także skrupulatnie analizowali nagrania z kamer monitoringu oraz videorejestratora. Kierowca BMW został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. 29 października br. 22-letni mieszkaniec Sądecczyzny został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu – informuje Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu podaje, że „z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna celowo wprowadził samochód w poślizg, doprowadzając do utraty styczności pojazdu z nawierzchnią, a następnie stracił nad nim panowanie. W porze wzmożonego ruchu ulicznego wjechał na chodnik w pobliżu przystanku autobusowego, gdzie potrącił jednego z pieszych, powodując u niego lekkie obrażenia ciała. W chwili zdarzenia na chodniku znajdowało się łącznie 14 pieszych, w tym dzieci, których życie i zdrowie również zostało narażone na niebezpieczeństwo”.
– Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym – poinformował nas prok. Bartosz Gorzula, Prokurator Rejonowy w Nowym Sączu. Do sądu skierowano wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego Konrada L. tymczasowego, 3-miesięcznego aresztowania.
– Sąd podzielił stanowisko prokuratora co do wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez 22-latka zarzucanego mu czynu, jednak uznał, że w realiach sprawy wystarczające będzie zastosowanie wolnościowych środków zapobiegawczych. W konsekwencji sąd nie uwzględnił wniosku o tymczasowe aresztowanie i zastosował wobec podejrzanego dozór Policji, poręczenie majątkowe w wysokości 250 000 złotych, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz zakaz opuszczania kraju – podaje prok. Justyna Rataj-Mykietyn, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Orzeczenie Sądu zapadło 29 października, jednak jak poinformował nas Prokurator Rejonowy, Sąd odroczył uzasadnienie swojego stanowiska i w Prokuraturze spodziewane jest w piątek lub na początku przyszłego tygodnia. Od momentu doręczenia Prokuratura ma 7 dni na złożenie ewentualnego zażalenia na to orzeczenie.
Zgodnie z decyzją Sądu, podejrzany musi wpłacić poręczenie majątkowe w terminie do 14 dni. Natomiast za zarzucane sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
(JO)




