Strona główna Wczoraj i dziś

Przedwojenny szyk na ulicach Nowego Sącza [GALERIA ZDJĘĆ]

Reklama

Dzięki uprzejmości pana Włodzimierza Waląga, który udostępnił fotografie ze swojego archiwum rodzinnego, możemy pokazać Państwu serię ujęć kobiet spacerujących ulicami Nowego Sącza w 1938 i 1939 roku.

Większość zdjęć zrobiono na głównej ulicy miasta, czyli Jagiellońskiej – w pobliżu najpopularniejszego miejsca spacerów – Plant. Szczegóły w podpisach.

W tym miejscu warto przytoczyć fragment opracowania “Ubiory mieszczańskie ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu”, pracy zbiorowej wydanej w 2018 roku przez Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu. Tutaj znajdziecie całe wydawnictwo

“W latach 30. XX w. kobiety nosiły ubiory podkreślające ich naturalne kształty, linie ubioru były smukłe, talia zaznaczona i eksponowana w naturalnym miejscu, a ramiona poszerzone. Powróciły długie suknie, które stały się kreacjami wieczorowymi. Żurnale modowe i kino odgrywały znaczną rolę w upowszechnianiu wzorów mody.

W 1936 r. w nowosądeckim informatorze reklamowało się 14 pracowni krawieckich oferujących usługi z zakresu krawiectwa damskiego, dziecięcego i męskiego. Przy ul. Lelewela 2 mieścił się zakład krawiecki Markusa Friedenbacha specjalizujący się w garderobie dziecięcej, mundurkach szkolnych dla chłopców i dziewcząt i w ubiorach sportowych.

Zakład Krawiectwa i Konfekcji Damskiej Gersona Brauna działał od 1886 r. Wykonywał płaszcze, kostiumy „z własnych i powierzonych materiałów według najnowszych żurnali, solidnie po cenach umiarkowanych”. W 1928 r. Braun uzyskał dyplom Ministra Przemysłu i Handlu na wystawie krajowej w Warszawie. Herman Friedman, ukończywszy kurs w Wiedniu, prowadził pracownię przy ul. Lwowskiej 25 i według najnowszych żurnali wykonywał zlecenia z zakresu garderoby damskiej.

„Pierwszorzędny Salon Konfekcji Damskiej” prowadził Zygmunt Greiman przy ul. Jagiellońskiej 21, płaszcze i kostiumy szył zakład H. Majerfeld przy Lwowskiej 10, a pracownia sukien damskich „MEWA” przy Rynku 30, na I piętrze, gwarantowała solidne wykonanie odzieży38.

Wśród zakładów męskich wyróżniał się zakład krawiectwa męskiego Jana Hojki przy ul. św. Ducha 7, na I piętrze. Wszelkie prace krawieckie według najnowszych żurnali wykonywał zakład ubiorów cywilnych i wojskowych Bolesława Grondalskiego. Przy ul. Jagiellońskiej mieścił się zakład Leopolda Greimana oraz Jana Rechowicza odznaczonego dyplomem Ministra Przemysłu i Handlu na wystawie krajowej w Warszawie w 1928 r. Józef Opaliński prowadził zakład przy ul. Długosza 56, wykonujący wszelkie prace w zakresie krawiectwa cywilnego i wojskowego, specjalizował się w mundurkach studenckich „z własnych i powierzonych materjałów”.

Przy ul. Długosza działał także zakład Piotra Stanka. Przy ul. Matejki 6 mieściła się pracownia A. Szwingera, zachęcająca zwłaszcza klientelę wywodzącą się z funkcjonariuszy państwowych i samorządowych, dla której obowiązywały zniżki. Henryk Waldman (Wałowa 6) wykonywał „wszelkie prace w zakresie krawiectwa męskiego po cenach konkurencyjnych, solidnie i szybko” (Maria Molenda Moda mieszczańska w Nowym Sączu).

(iw)

Reklama