Strona główna Wczoraj i dziś

Sądeckie osiedla: Zawada

Wjazd do Nowego Sącza i Zawady od strony Krynicy. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Zawada to kolejne osiedle Nowego Sącza, która ma średniowieczny rodowód jako podmiejska wioska. Leży na lewym brzegu Kamienicy Nawojowskiej. Obecnie jest zamieszkiwana przez ponad 4200 osób – należy więc do tych „większych” części Nowego Sącza.

Zawada graniczy z osiedlami: Nawojowska, Gorzków, Falkowa, Poręba Mała i Kaduk a także z miejscowościami Popardowa, Nawojowa oraz Jamnica.

Osiedle ma rodowód XIV-wieczny – została lokowana za czasów Kazimierza Wielkiego, na prawie magdeburskim, na 21 łanach podgórskich mniejszych (według Henryka Stamirskiego miało to mieć miejsce w 2 połowie XIV w.). Od XIX w. przysiółkiem Zawady jest także Nawojówka, mająca podobny rodowód i czas powstania. Od XVIII w. do Zawady należy także zachodni przysiółek o nazwie Brzeziny.

Nazwa osiedla ma pochodzić od przeszkody terenowej („zawady”) w postaci szlabanu oddzielającego je od sąsiedniej Nawojowej, bądź też od zniekształconego wyrażenia „za wodą”.

Pierwsza udokumentowana wzmianka o Zawadzie (oraz o Nawojówce) pochodzi z 1389 roku, kiedy to sędzia ziemi sądeckiej Mikołaj Omelto zakupił te wsie od Mikołaja z Czarnocina (majątek ten obejmował także m. in. sąsiadującą z Zawadą Porębę Małą oraz Chruślice – dzisiaj także dzielnice Nowego Sącza – a także m. in. Łabową, Kamionkę Małą i Siemiuszkową). Z czasem jego ród przyjął nazwisko Zawadzcy. W 1470 roku w Zawadzie znajdował się folwark, karczma oraz 9 łanów kmiecych, z których dziesięciny płacone były na parafię w Nowym Sączu. W Nawojówce znajdował się młyn o jednym kole oraz karczma. Nawojówka była większa od sąsiedniej Zawady, gdyż składało się na nią 12 łanów kmiecych.

W połowie XV w. Zawada posiadała karczmę i folwark, do którego przynależne były dobra w Chruślicach, Kamionce Małej, Łyczanie i Nawojówce, a także Siemiuszkowa (powiat sanocki). W tym czasie Nawojówka liczyła 23 mieszkańców. Ród Zawadzkich (herbu Stary Koń) był właścicielami miejscowości do połowy XVIII w. Zawada była wsią typowo rolniczą, produkującą produkty spożywcze dla pobliskiego Nowego Sącza.

W 1581 roku Zawada i Nawojówka tworzyła już jedność majątkową . W XVI i XVII w. mieszkało tam 6 kmieci (posiadających po 1 łanie ziemi), 6 zagrodników z rolami oraz 6 komorników bez bydła. Na północnym i południowym krańcu wioski stały dwie karczmy. Resztę obszaru zajmował folwark szlachecki należący do właścicieli.

W 1748 r. właścicielem Zawady, Nawojówki, Poręby Górnej i Dolnej został Bernardyn Stadnicki (syn Michała), łowczy malborski, na mocy przywileju Augusta Mocnego. Pod koniec wieku Nawojówka i Zawada zostały prawdopodobnie sprzedane na licytacji (już od 1781 r. były one dzierżawione z rąk Stadnickich przez Stanisława Śmierzchowskiego).

Pod koniec XVIII w. właścicielem zachodniej części Zawady został Aleksander Brzezieski. Znajdował się tam duży folwark o obszarze ok. 160 morgów, rozciągający się od potoku Łącznik (granica wschodnia), poprzez Porębę Małą (granica południowa), aż do Dąbrówki Polskiej (granica zachodnia). Od północy folwark ten kończył się mniej więcej w tym miejscu, w którym dzisiaj znajduje się ul. Graniczna. Od nazwiska właściciela, folwark został nazwany Brzezinami (nazwa ta pojawiła się już pod koniec XVIII w. w dokumentach sądowych). Zabudowania folwarczne znajdowały się przy obecnej ul. Grunwaldzkiej, a majątek został ostatecznie rozparcelowany po II W. Ś. Początkiem XIX w. w Zawadzie oprócz dworu znajdowało się ok. 50 domów i pracowały 2 młyny.

Wraz z upływem czasu, największym właścicielem ziemskim w Zawadzie stała się rodzina Czerskich, która w połowie XIX w. zgromadziła w swoich rękach nieco ponad połowę miejscowości. Józef Czerski, jako bezdzietny kawaler, cały swój majątek przekazał Franciszce Suwalskiej, córce nauczyciela z Nowego Sącza. Była ona początkowo jego gospodynią, a następnie osobistą opiekunką.

Franciszka Suwalska to ostatnia właścicielka dóbr w Zawadzie, przekazanych jej na podstawie testamentu Józefa Czerskiego 1.09.1891 roku. Franciszka Suwalska została żoną radcy sądu o nazwisku Pisztek, który niedługo potem zmarł. Franciszka Pisztkowa chciała początkowo przekazać majątek na rzecz parafii w Nowym Sączu, ale za namową ówczesnego proboszcza, ks. infułata Alojzego Góralika, część majątku (ok. 100 ha i las na Małej Górze) została przeznaczona na fundację dla nieuleczalnie chorych chłopców (obecnie Dom Pomocy Społecznej przy ul. Nawojowskiej).

Fundacja ta odegrała ogromną rolę w historii Zawady. Pozostała część została przez nią sparcelowana. Z woli fundatorki, chorymi na terenie fundacji opiekować miały się siostry felicjanki lub szarytki. Pieczę nad fundacją fundatorka powierzyła kolejnym proboszczom nowosądeckiej parafii. Ks. infułat Góralik powołał Zarząd do sprawowania kontroli nad fundacją. Swoim zastępcą uczynił burmistrza Władysława Barbackiego, sekretarzem Wojciecha Brudzianę, a członkiem zarządu Romana Jakubowskiego.  Zakład dla chłopców został urządzony w budynku mieszkalnym po Franciszce Pisztkowej.

Niedługo po pomyślnym rozwoju wydarzeń związanych z fundacją, Rada Gminna w Zawadzie zwróciła się po raz pierwszy do ks. Romana Mazura z prośbą o utworzenie w Zawadzie parafii.

8 sióstr należących do zgromadzenia służebniczek w Dębicy przybyło do Zawady 29.02.1936 r. Zakład prowadzony był przez Kuratorię do 1942 r., gdyż w tym czasie fundacja została przejęta przez „Liegenschaft”. Do tego czasu główne źródło utrzymania chorych i personelu stanowiła ziemia, którą wspólnie uprawiano. W 1941 r. do dóbr fundacji przydzielono 10 księży z grupy ewakuowanych do Nowego Sącza Polaków z Poznańskiego. Przebywali oni na tym terenie przez kilka miesięcy.

Zespół Szkół Podstawowo-Gimnazjalnych nr 2 im. Orląt Lwowskich w Nowym Sączu (Szkoła Podstawowa nr 16). Fot. archiwum szkoły

W 1942 r. Niemcy zajęli pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze, siostry zostały wysiedlone wraz z częścią chorych oraz tymi, którzy wciąż napływali z terenów województwa poznańskiego. Siostry oraz podopieczni zajęli opuszczony budynek bóżnicy żydowskiej w Nowym Sączu. Tam kontynuowano pracę opiekuńczą. Taki stan trwał do końca okupacji, z tym tylko, że zarząd objęła Rada Główna Opiekuńcza. Jak wskazują źródła, do wysiedlenia fundacji przyczynił się donos niejakiego Chwaliboga – zbankrutowanego dziedzica. W wyniku tych działań zdrajca usunął z kaplicy ołtarz i święte obrazy i urządził w tym miejscu salę balową dla Niemców.

W 1946 roku fundację przejął Państwowy Urząd Ziemski, który przekazał na ośrodek dla nieuleczalnie chorych całą byłą posiadłość Franciszki Pisztkowej. Administratorem mianowano Witolda Kuszyńskiego, którego współpraca z siostrą przełożoną układała się dobrze. Kapelanem w latach 1946 – 1948 był ks. Jan Dąbrowski. W tym czasie przywrócono samowystarczalność fundacji i wyremontowano budynek. Niestety pomyślność ośrodka wzbudziła zainteresowanie władz, które dokonały jego upaństwowienia 1.07.1950 roku.

Kolejna reorganizacja zakładu nastąpiła w 1951 roku. Stał się on ponownie ośrodkiem tylko dla mężczyzn, dodatkowo musieli być oni zdolni do pracy. Nadal pracowały w nim siostry zakonne i administrator.

Od 1970 roku ośrodek funkcjonuje pod nazwą Dom Pomocy Społecznej. Jest to obecnie ośrodek pomocy dla osób dorosłych. Siostry zakonne skończyły swoją misję w zakładzie w roku 1990, kiedy to zostały zastąpione przez personel świecki. Do tego czasu wykonywały one obowiązki salowych, pielęgniarek oraz pracownic kuchni. Według decyzji wojewody małopolskiego z 2006 r., może tam przebywać 40 osób chorych przewlekle somatycznie oraz 140 osób chorych przewlekle psychicznie.

W 2008 roku prezydent Nowego Sącza przekazał działkę w sąsiedztwie Domu Pomocy Społecznej przy ul. Nawojowskiej w celu budowy stacjonarnego hospicjum. Budowa trwała do 2011 roku, kiedy to nastąpiło uroczyste otwarcie placówki (21.12.2011). Pierwsi pacjenci w ramach kontraktu NFZ zostali przyjęci do placówki 1.05.2012 roku. Pierwszym dyrektorem hospicjum został Mieczysław Kaczwiński. Kapelanem placówki został mianowany ks. Józef Wojnicki.

2 kwietnia 2013r. – w 8 rocznicę śmierci Jana Pawła II – erygowano kaplicę hospicyjną pod wezwaniem papieża Polaka. Poświęcono również budynek Sądeckiego Hospicjum. Aktu dokonał ksiądz doktor Jan Piotrowski – prepozyt Bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu.

W roku 1880 w Zawadzie (wraz z przysiółkiem Nawojówka) znajdowało się już ok. 100 domów, w których mieszkało ok. 715 osób. W tym czasie wybudowano także trzeci młyn. W latach 1874 – 1876 wielu mieszkańców Zawady znalazło zatrudnienie przy budowie linii kolejowej, mostu oraz nasypów.

Od połowy XIX w. w Brzezinach funkcjonowała cegielnia (na części terenów dawnego folwarku, obecnie przy ul. Bielowickiej). Najstarsza potwierdzona źródłowo informacja o towarzyszącej jej kopalni gliny pochodzi z 1876 roku. Warto podkreślić, że w tym czasie nazwa cegielnia była praktycznie tożsama z kopalnią gliny, gdyż cegłę wypalano na miejscu – w zboczach glinika. W powstającym dole przez pewien czas funkcjonowało wysypisko śmieci. Niedługo później cegielnia powstała także w samej Zawadzie (przy obecnej ul. Nawojowskiej).

Cegielnia w Zawadzie, lata 50. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Kopalnia w Brzezinach była kilka razy przenoszona na sąsiednie działki (w kierunku wschodnim). W 1 połowie XX w. materiał dowożony był kolejką wąskotorową do cegielni przy ul. Nawojowskiej. Po wojnie pokłady były eksploatowane przez Gminną Spółdzielnię „Samopomoc chłopska” z Nowego Sącza. Od 1951 r. cegielnię przejęły Nowosądeckie Zakłady Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w Nowym Sączu. W latach 1985 – 1991 prowadziła ją Spółdzielnia „Pionier” z Łabowej. W 1991 r. ogłoszono upadłość zakładu (ponieważ pokłady gliny w Brzezinach wyczerpały się, w tym czasie glina była dowożona do cegielni z Biegonic). Na terenie dawnego wyrobiska ponownie powstało wysypisko, które rekultywowano dopiero w latach 1998-2000.

Fragment ul. Nawojowskiej w Zawadzie, na wysokości cegielni, widziany w kierunku Krynicy. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Około 1884 roku powstał w Zawadzie cmentarz, na działce zakupionej przez gminę od Michała Żebrackiego. Na terenie cmentarza 1.09.1891 roku wybudowano kaplicę pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.

Po roku, 22.01.1951, została erygowana parafia pw. Matki Bożej Bolesnej z patronatem św. Antoniego Padewskiego. Dokonał tego biskup tarnowski Jan Stepa. Wydzielono ją z parafii Świętej Małgorzaty w Nowym Sączu (Zawada i Jamnica) oraz z parafii w Żeleźnikowej (Poręba Mała). W momencie erygowania do parafii należała część miasta Nowy Sącz, z ulicami (nazwy obecne): Baczyńskiego, Bielowicka, Brzeziny, Bora-Komorowskiego, Bystrzycka, Dąbrowskiej, Domeyki, Gorczańska, Górki Zawadzkie, Grunwaldzka, Jastrzębia, Jaworzyńska, Juranda, Kamienna, Kręta, Ks. Raczkowskiego, Łącznik, Makuszyńskiego, Mała Góra, Mireckiego, Mizgałów, Nałkowskiej, Nawojowska (część), Orzeszkowej, Osiedlowa, Pienińska, Prusa, Podbielowska (część), Pruszyńskiego, Ritter, Siedleckiego, Sportowa, Starodworska, Szurmiaka, Wczasowa, Wyczółkowskiego, Wypoczynkowa, Zagranicznik, Zubrzyckiego oraz miejscowości Jamnica (część), Poręba Mała (część) i Zawada.

W latach 1957-1961, z inicjatywy mieszkańców wybudowano nowy kościół parafialny (m. in. zajmowali się oni pozyskiwaniem kamienia z kamieniołomu na „Małej Górce” w Zawadzie oraz wybudowali ręczną cegielnię parafialną). Mieszkańcy parafii powołali w tym celu Komitet Społeczny (zarejestrowany 29.11.1956 roku). Organizatorem, budowniczym i pierwszym proboszczem nowopowstałej parafii był ksiądz Mieczysław Raczkowski
(1914 – 1974).

Kościół zaprojektował architekt Tadeusz Brzoza, wnętrza zaaranżowali prof. Witold Popławski i prof. Bronisław Chromy. Przy budowie czynny udział brali architekci Zenon Remi, Rajmund Breneisen i Andrzej Zakrzewski. Kamień węgielny został poświęcony przez bpa Karola Pękalę 22.06.1958 r. Poświęcenia kościoła dokonał ten sam biskup – 8.10.1961 roku. Prace wykończeniowe i częściowe wyposażenie wnętrz trwały do 1978 r.

Zawada kościół budowa
Budowa kościoła parafialnego w Zawadzie. Fot. ze strony internetowej Parafii Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu – Zawadzie

W 1977 r. zostały poświęcone organy mechaniczne. W tym samym roku założony został chór parafialny. Konsekracja świątyni nastąpiła 20.12.1981 roku (dokonana przez bp Piotra Bednarczyka).

W Zawadzie istnieje wiele przydrożnych kapliczek – w latach 80-tych XX w. naliczono ich 24. Są wśród nich kapliczki murowane, krzyże i niewielkie kapliczki nadrzewne. Najstarszy rodowód ma prawdopodobnie kapliczka Przemienienia Pańskiego przy tzw. „Starej Drodze” (obecnie ul. Prusa) – sięga XV wieku i wiąże się z epidemią cholery.

Od 1907 roku nauczyciel pochodzący z Zawady, Karol Urbanik, starał się o otworzenie szkoły w tej miejscowości. Po pozytywnym zaopiniowaniu propozycji przez inspektora szkolnego Leona Barbackiego, uzyskał zgodę na prowadzenie zajęć lekcyjnych. Przez 2 lata czynił to w wynajętym domu, zwanym „Polakówką” w Nawojówce (nazwa pochodzi od nazwiska właściciela, Bernarda Polaka, który od 1855 miał we władaniu tą działkę). Na wiosnę 1909 roku przystąpiono do budowy szkoły, którą ukończono w tym samym roku. Szkoła posiadała dwie sale lekcyjne i mieszkanie służbowe dla kierownika szkoły. Już w dwa lata później szkoła w Zawadzie miała dwóch nauczycieli.

Kościół pw. Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu Zawadzie. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

W roku szkolnym 1943/44 nauka była przerywana kilkakrotnie, z powodu rekwirowania budynku przez wojsko do poboru kontyngentu owsa, braku opału lub angażowania nauczycieli do sporządzania spisu rolnego. W kolejnym roku szkolnym obydwa budynki szkolne zostały zajęte przez Niemców (aż do stycznia 1945 r.), a następnie przez Armię Czerwoną.

Kronika szkolna zawiera dokładny opis oswobadzania Zawady z rąk Niemców, którzy przebywali w budynku szkoły jeszcze 19.01.1945 r. Tego samego dnia wieczorem trwała wymiana ognia z Armią Czerwoną, w wyniku której Niemcy ewakuowali się nad ranem z Zawady – na kilka godzin przed przybyciem armii radzieckiej. Budynek szkoły został częściowo zniszczony przez kwaterujące wojsko, przez co szkoła borykała się z różnymi trudnościami i brakami. Pomimo tych zniszczeń, już w niedługim czasie po zakończeniu wojny, szkoła została odnowiona. W roku szkolnym 1945/46 szkoła była już szkołą 7-klasową, a uczyło się w niej 297 uczniów.

W 1969, w XXV-lecie powstania Polski Ludowej, wbudowano kamień węgielny pod budowę nowej szkoły na działce w Nawojówce. Mieszkańcy Zawady w czynie społecznym wybudowali drogę do szkoły, ogrodzenie oraz pomagali w transporcie materiałów, pracach wykończeniowych i magazynowaniu nowego wyposażenia. Szkoła powstała w rekordowo krótkim czasie 1 roku, wykonana z gotowych płyt żelbetonowych, za kwotę ponad 7,2 mln zł. 10.10.1970 roku nastąpiło uroczyste otwarcie nowego budynku z 14 salami lekcyjnymi, gabinetami, pracowniami, salą gimnastyczną, zapleczem sanitarnym, kuchnią, jadalnią, gabinetami lekarskimi, kotłownią i mieszkaniem dla dyrektora szkoły. 20.09.1971 nadano szkole imię Józefa Wrońskiego (partyzant z oddziału radzieckiego, członek PZPR).

Dzisiejsza pełna nazwa szkoły to Zespołu Szkół Podstawowo-Gimnazjalnych nr 2 im. „Orląt Lwowskich” w Nowym Sączu przy ul. Tadeusza „Bora” Komorowskiego 7.

Podobnie jak kilka z opisywanych wcześniej osiedli, także Zawada została włączona do Nowego Sącza w 1977 roku, przekształcając się stopniowo z terenu rolniczego w typowe osiedle mieszkaniowe. Na terenie dawnej Nawojówki, na tzw. Górkach, powstało osiedle domków jednorodzinnych nazywane Górkami Zawadzkimi.

Z tym samym osiedlem wiąże się historia tzw. „szkieletora Hoblera”, czyli niedokończonej inwestycji w postaci bloku mieszkalnego, budowanego w latach 90- tych przez spółdzielnię mieszkaniową założoną przez Antoniego Hoblera. Miało to być miejsce dla wszystkich tych, którzy przed zmianą ustroju nie doczekali się swojego „M”. Piękna lokalizacja, dogodny dojazd, duża przestronna działka, na której z czasem miały powstać kolejne bloki. Przedsiębiorca zebrał zaliczki – niektórzy wyłożyli oszczędności swojego życia – niestety cała sprawa skończyła się nieszczęśliwie. Okazało się, że działka na której postawiono budynek w stanie surowym, nie jest możliwa do dokończenia, gdyż stoi na terenie nieuzbrojonym (brak kanalizacji, wody,
gazu i prądu), a dodatkowo bank wypowiedział inwestorowi kredyt.

Niedokończony blok w Zawadzie. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Przez kolejne lata ciągnęły się batalie sądowe, w których niedoszli najemcy próbowali odzyskać utracone pieniądze, ale bezskutecznie (mimo wyroku sądowego uwzględniającego ich roszczenia). W 2014 roku teren został przejęty przez spółkę deweloperską, która miała dokończyć budowę, co jednak do dziś nie nastąpiło.

Państwowa Szkoła Muzyczna przy ul. Nawojowskiej w połowie lat 90. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

W dawnym domu ludowym obecnie swoją siedzibę ma Państwowa Szkoła Muzyczna. W budynku starej szkoły funkcjonuje przedszkole sportowe oraz korty tenisowe. Od 2003 roku na terenie stadionu LKS Zawada odbywają się festyny pod nazwą „Niedziela z Ojcem Pio”.

Jerzy Michalik

 

Przy pisaniu artykułu korzystałem m. in. z kwartalnika „Almanach Sądecki”, z Rocznika Sądeckiego, z gazetki parafialnej parafii MB Bolesnej „Stabat Mater”, a także takich książek jak: Dwory Małopolski w fotografii archiwalnej – Marzanna Raińska; Historia szkoły w Zawadzie 1907 – 2007 – Władysława Dutka; Niech przemawiają groby i pamiętają pokolenia: przewodnik po cmentarzu parafii Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu-Zawadzie – Władysława Dutka.

Z cyklu sądeckie osiedla prezentowaliśmy już Gołąbkowice Chruślice Biegonice  Kaduk oraz Falkową