
PKP S.A. ogłosiły przetarg na sprzedaż 33-arowej działki przy ulicy Kolejowej, na której jest utworzony pod koniec XIX wieku park. W ubiegłym roku prezydent Nowego Sącza chciał, aby PKP odstąpiły Miastu tzw. planty kolejarskie za symboliczną złotówkę, ale nie doszło do porozumienia. Dziś cena wywoławcza nieruchomości to 319 tys. zł netto. Jednak Miasto już teraz prawdopodobnie nie jest zainteresowane kupnem ani skorzystaniem z przysługującego prawa pierwokupu.
Park w założeniu miał służyć rekreacji rodzin kolejarskich z sąsiedniej Kolonii Kolejowej oraz podróżnym (o historii tego miejsca przeczytasz w tekście Ogród wokół kolei). W XXI wieku został mocno zaniedbany i kilkukrotnie zapowiadano jego rewitalizację. 10 lat temu PKP wraz z Miastem przymierzały się do odnowienia alejek, ławek, oświetlenia i nowych nasadzeń. Ostatecznie nie zdobyły dofinansowania dla tego projektu.
Rok temu Polskie Koleje Państwowe S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Krakowie informowały, o planach zbycia działki z parkiem i poszukiwaniu ewentualnego nabywcy. Sprawę nagłośniły media i wówczas tematem zainteresował się prezydent Nowego Sącza. Wystosował list do Prezesa Zarządu PKP S.A. w którym zaproponował „przekazanie tego miejsca Miastu Nowy Sącz za symboliczną kwotę”. Ludomir Handzel podkreślił w piśmie, że park „zostanie zagospodarowany i zrewitalizowany zgodnie z wyrażanymi wielokrotnie postulatami mieszkańców”.
W tej sprawie nie osiągnięto porozumienia. PKP zwracały uwagę, że przekazanie nieruchomości w takiej formie nie jest możliwe z powodu obowiązujących przepisów (m.in. w ustawie komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”). W sprawie miało dojść do dalszych rozmów. Jednak o ich ostatecznych wynikach (o ile doszło do nich) nie informowała żadna ze stron.
Natomiast dopiero teraz PKP ogłosiły przetarg ustny nieograniczony na zbycie „prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w jednostce ewidencyjnej 126201_1, M. Nowy Sącz, w powiecie Miasto Nowy Sącz, w województwie małopolskim, w granicach działki ewidencyjnej nr 1/11 o powierzchni 0,3279 ha, obręb ewidencyjny 0094, 094 wraz z prawem własności zabudowy posadowionej na gruncie”. Zabudowa o której mowa to m.in. alejki asfaltowe (o powierzchni około 700 m kw.), 5 latarni i 10 ławek.
Licytacja odbędzie się 2 czerwca w siedzibie Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Krakowie. Cenę wywoławczą ustalono na 319 tys. zł netto a postąpienie na 2 tys. zł. Zastrzeżono możliwość odwołania przetargu bez podania przyczyny.
Formalnie Miasto Nowy Sącz może skorzystać z prawa pierwokupu. Jednak do tej pory nikt z władz miasta nie komunikował takiego zamiaru. O tym, że władze już nie chcą przejmować parku może świadczyć wypowiedź prezydenta Ludomira Handzla sprzed kilku dni. Padła ona w trakcie spotkania online ze zwolennikami. Jedna z osób zapytała „co z parkiem przy dworcu PKP”.
– Jest rozpisany przez PKP przetarg. Mam nadzieję, że z osobami zainteresowanymi tym parkiem dojdę do porozumienia. I zapewniam, że nie wyrażę, póki ja jestem prezydentem, zgody na zmianę tego parku w jakąkolwiek inną instalację, deweloperkę, hotel, sklep. Możecie mnie państwo trzymać za słowo. Nie ma takiej możliwości żeby tam było coś innego niż park – odpowiedział Ludomir Handzel.
PKP przypominają, że działka przy ul. Kolejowej „jest włączona do wojewódzkiej ewidencji zabytków miasta Nowego Sącza jako park przydworcowy oraz jest włączona do gminnej ewidencji zabytków miasta Nowego Sącza jako park kolejowy”. Nieruchomość nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Natomiast zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego działka leży w obszarze lokalizacji obiektów użyteczności publicznej o znaczeniu lokalnym. Działka jest również w obszarze terenów obsługi ruchu pasażerskiego.
Materiał promocyjny: Kosiarka nie chce odpalić po zimie? To najczęstsze przyczyny problemów ze sprzętem ogrodniczym
W regulaminie przetargu informuje się, że złożona oferta będzie wiążąca w przeciągu 9 miesięcy od daty rozstrzygnięcia postępowania. W przypadku przekroczenia 2 mln zł ceny transakcyjnej, aby skutecznie nabyć nieruchomość konieczna jest zgoda Rady Nadzorczej PKP. Dodatkowo wcześniej wymagana jest zgoda właściwego ministra ds. komunikacji.
Przypomnijmy, że nieruchomości graniczące z parkiem kolejowym należą do prywatnych podmiotów. W budynku obok dworca, gdzie dawniej działała m.in. poczta, przedsiębiorca prowadzi renowację i adaptację wnętrz na hotel. Po drugiej stronie, teren z dawną stołówką jest w posiadaniu innej spółki. Ta firma już przed laty zabiegała o wyłączenie części parku z ochrony konserwatorskiej.
(JO)




