Strona główna Wiadomości

Zagadka finansowania imprezy otwarcia stadionu miejskiego. Jaki interes załatwił nieujawniony „sponsor”?

jaki był koszt imprezy z okazji otwarcia stadionu miejskiego w Nowym Sączu - zrzut ekranu ze strony spółki NIK
Fragment relacji z imprezy z okazja otwarcia stadionu miejskiego. Zrzut ekranu strony nikns.pl

Do dziś zagadką są pełne koszty hucznego otwarcia miejskiego stadionu przy ul. Kilińskiego, które po ponad czterech latach jego budowy odbyło się 30 sierpnia 2025 roku. Wiadomo, że ponad 650 tys. zł wydała na to Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, czyli miejscowy podatnik. Ale nieujawnioną kwotę, prawdopodobnie kilkaset tysięcy na sfinansowanie honorarium „gwiazd wieczoru”, miał wyłożyć „sponsor”. Spółka NIK odmawia podania sumy oraz nazwy czy nazwiska darczyńcy.

Otwarcie stadionu miejskiego było w założeniu imprezą służącą kreowaniu „pozytywnego wizerunku gospodarza obiektu” i ociepleniu wizerunku władz miasta, które kilka razy obiecywały wcześniejsze zakończenie – prowadzonej z pewnymi kłopotami – inwestycji. Zaledwie trzy tygodnie przed wydarzeniem ogłoszono przetarg na organizację imprezy od strony technicznej. Ze specyfikacji wynikało, że szykuje się bardzo kosztowne wydarzenie, na który dodatkowo wystąpią „zagraniczne gwiazdy światowego formatu” których zaangażowanie powierzono „innemu podmiotowi”.

Zaledwie tydzień przed otwarciem obiektu wyłoniono wykonawcę, firmę z Poznania, która zgłosiła się jako jedyna. Początkowo Nowosądecka Infrastruktura Komunalna informowała, że ma na realizację zamówienia 430 tys. zł brutto. Potem zwiększyła tę kwotę do 533,5 tys zł aby ostatecznie zaakceptować obniżoną, ofertę dodatkową Poznaniaków w wysokości 597 tys. zł.

Na bezpłatnej (dla zaproszonych gości oraz posiadaczy Karty Nowosądeczanina) ceremonii otwarcia stadionu było kilka tysięcy osób (nie udało się zapełnić całego stadionu). Główną postacią wydarzenia był prezydent Nowego Sącza. Przemawiał, witał gości a jego nazwisko było wyświetlane przez cały czas na wielu specjalnie zamontowanych na otwarcie telebimach. W przemówieniu inauguracyjnym mówił m.in. o „kroczeniu od sukcesu do sukcesu, od inwestycji do inwestycji”. Gwiazdami światowego formatu okazali się włoska wokalistka In-Grid oraz pochodząca ze Szwecji wykonawczyni pop/dance działająca pod nazwą Velvet.

Już kilka miesięcy po tej imprezie chcieliśmy podsumować wszystkie koszty organizacji otwarcia stadionu. Zatem w połowie października wysłaliśmy do spółki NIK pytania, na które dostaliśmy odpowiedź miesiąc później. Wynikało z niej, że oprócz znanych nam 597 tys. zł za realizację techniczną, NIK wydała też dodatkowo 49 tys. zł na dodatkowe gadżety i akcesoria na dzień otwarcia oraz 6,6 tys. zł na obowiązkowe dla organizatora imprezy masowej ubezpieczenie.

Natomiast mało konkretne było wyjaśnienie kwestii innych podmiotów, finansujących wydarzenia związane z imprezą otwarcia, choćby honoraria występujących artystek. – Spółka NIK pozyskała sponsora, który pokrył koszt gwiazd wieczoru – napisał jedynie Dawid Janik, wiceprezes Nowosądeckiej Infrastruktury Komunalnej.

Uznaliśmy, że prezes unika odpowiedzi w tej sprawie i kilka dni później (17 listopada 2025) poprosiliśmy o szczegóły. Niestety, do początku kwietnia br., kiedy wiceprezes (jednoosobowy zarząd) odszedł ze spółki, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

8 kwietnia przypomnieliśmy pytania związane z finansowaniem występów gwiazd otwarcia stadionu nowej wiceprezes NIK, Jolancie Gizie.

Odpowiedź otrzymaliśmy 23 kwietnia. Pani wiceprezes przypomina w niej, że „Spółka NIK udzieliła już odpowiedzi na to samo pytanie w korespondencji e-mailowej w dniu 14.11.2025” (czyli że, przypomnijmy „Spółka NIK pozyskała sponsora, który pokrył koszt gwiazd wieczoru”). – Dane o wydatkach zrealizowanych przez podmiot trzeci, niesfinansowanych ze środków publicznych, nie stanowią informacji publicznej – uważa Jolanta Giza.

(JO)


Komentarz

Informacji o sponsorze nie było nawet na materiałach związanych z otwarciem stadionu, nigdy nie komunikowano tego faktu (co jest normalne przy współpracy i współfinansowaniu wydarzeń). Może to zatem prowokować pytania co do charakteru wyłożenia przez kogoś być może nawet kilkuset tysięcy złotych. Czy wydanie znacznej kwoty mogło być formą rekompensaty za jakieś działania z przeszłości? Lub przeciwnie, dopiero formą „opłaty” za wydarzenia bądź decyzje, które miały nastąpić w przyszłości? A jeśli brakowało Miastu pieniędzy na dość nonsensowne ściąganie zagranicznych gwiazdek na występy mające służyć głównie promocji władz, czemu nie zmieniono koncepcji imprezy?

Zatem czy wydarzenie współfinansował generalny wykonawca budowy? Czy może swój jakiś interes załatwiał przy okazji tajemniczy multimilioner, firma robiąca interesy z Miastem czy zakonspirowany gang developerów, któż może wiedzieć? Bez wyjaśnienia tych kwestii trudno będzie zrozumieć intencje wyłożenia po cichu pieniędzy. A z drugiej strony istotne są powody ukrywania przed opinią publiczną faktów ważnych dla transparentności finansowania wydarzenia oraz przejrzystości kontaktów Urzędu, władz i spółki NIK bądź ich domniemanych zależności i zobowiązań.

A jeśli intencje były czyste i to są tylko nieuprawnione domysły, najpewniej jeszcze dziś, najwyżej jutro, otrzymamy wyjaśnienie choćby tylko kilkuzdaniowe i nawet tylko jednej ze stron.

redakcja serwisu Twój Sącz

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj